Dołączył: Dec 22, 2009 Posty: 40 Skąd: z kątowni;)
Wysłany: Sob Gru 26, 2009 11:26 am Temat postu:
chess_amator napisał:
Absolutnie sie nie zgadzam! Zajecia wychowania fizycznego NIE MOGA byc niczym zastapiane (...)
Nie chodziło mi, żeby szachy były ZAMIAST W-Fu, tylko NA lekcji W-Fu, tak jak piłka nożna, siatkówa, koszykówka itd.
P.S.Wladek my tu mówimy czy szachy powinny być w szkole, a ty z diagramem wyjeżdżasz- bez sensu _________________ skoczek na szachownicy skraju
nie czuje się jak w raju:)
Absolutnie sie nie zgadzam! Zajecia wychowania fizycznego NIE MOGA byc niczym zastapiane (...)
Nie chodziło mi, żeby szachy były ZAMIAST W-Fu, tylko NA lekcji W-Fu, tak jak piłka nożna, siatkówa, koszykówka itd.
W-F ma być dla rozwoju fizycznego i koordynacji ruchowej, dlatego szachy nie mogą zastąpić gier i ćwiczeń ruchowych.
Tak jak na w-f nie gra się w chińczyka, tak na w-f nie powinno się grać w szachy. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
V powolniak, zapraszam - Tomasz Ptaszyński
Do szkol uczeszcza kilka milionow uczni , wiec wprowadzenie szachow do szkol ma sen by szachistow bylo w Polsce 200 tysiecy lub wiecej.
------------
Upieranie sie ze szachy to sport jest bledem... szachy to Nauka Sztuka Kultura.
Szachy to gra planszowa , wiec tych plansz musi byc w szkole kilkanascie i dostepne na kazdym korytarzu jak i w kazdej klasie. Tak jak na lekcjach Geografii nie moze zabraknac Map ,Polski ,Europy,Swiata.
Szachy to tylko dla nielicznych szachistow jest sportem... bo tylko nieliczni beda startowac w zawodach sportowych dla szachistow.
----
Szkolne Zwiazki szachowe funkcionuja w Polsce w miare dobrze , ale jest ich liczbowo kilkadziesiat , wiec tak trzeba dzialac by bylo ich kilka tysiecy.
---
Czytajac rozne wypowiedzi dochodze do wniosku ,ze piszemy o szachach a szachow sie wstydzimy....
----------
Szachy sa po to wprowadzane do Szkol , by uczniowie sie czegos nauczyli a nie zabawiali sie szachami jak dzieci w przedszkolu lalkami. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy,Warcaby-100 polowe
A co jeśli zwolennicy warcabów, będą się domagać obowiązkowych lekcji warcabów w szkole ? Jak wykazać wyższość szachów nad warcabami ? Warto przypomnieć,że są jeszcze inne gry logiczne oprócz szachów np:Go,domino,brydż czy nawet poker (można w turniejach pokera ,100 razy więcej zarobić niż grając w szachy )
W szachy też można grać na pieniądze. Tak grałem z kumplem w podstawówce. Ale ze względu na wyniki, to przeszliśmy na bilard (grzybkowy).
Szachy do szkół tak, ale nie jako obowiązek lecz zajęcia dodatkowe. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
V powolniak, zapraszam - Tomasz Ptaszyński
Komputer analizujący 5mln wariantów do przeanalizowania całej gry potrzebowałby 10 do potęgi 121 lat.
A jeśli chodzi o warcaby, to są już programy, które nie przegrywają.
---
Szachy do szkół? TAK!
Nie po to aby PZPSzach miał 40mln zawodników, ale po to, by szóstoklasiści rozwiązali banalne zadanie z matematyki i żeby nikt się nie bał matury z matematyki. _________________ bk(brak klubu), III kategoria
W szkole powinny być gry edukacyjne. Wielość kombinacji nie świadczy o edukacyjności gry. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
V powolniak, zapraszam - Tomasz Ptaszyński
Ja uważam, że nie należy wprowadzać szachów do szkoły jako odrębny przedmiot, ponieważ o ile nawet wyżej wspomniana historia kiedyś się w życiu przyda, tak szachy w codziennym życiu raczej nie. No chyba, że przy matowaniu mikrofalówką szafki. Poza tym, nie każdego musi interesować taki przedmiot, a sam fakt, że można z niego nie zdać raczej nie przyniósł by szachom dobrej opinii. _________________ Piłka Nożna to mecze, szachy to tak jak ustawka po meczu
W szkole powinny być lekcje uczące :logicznego myślenia , sprawnego i szybkiego czytania ze zrozumieniem ,uczące jak pracować z tekstem ,jak sporządzać notatki i szybko je zapamiętywać ,jak się rozwiązuje testy, jak oddzielić informacje ważne od mniej ważnych itp.W tym celu wykorzystuje się bardzo wiele różnych ćwiczeń (jest dużo literatury na ten temat).Gra w szachy mogłaby być tylko jednym z takich ćwiczeń,które by wykonywali uczniowie.Należy pamiętać,że są różne rodzaje pamięci (wzrokowa,słuchowa,ruchowa,mieszana itp.),są różne rodzaje uzdolnień np.plastyczne ,muzyczne,ścisłe itp. i nie każdy odnieśie korzyści z lekcji szachów.
W szkole powinny być lekcje uczące :logicznego myślenia , sprawnego i szybkiego czytania ze zrozumieniem ,uczące jak pracować z tekstem ,jak sporządzać notatki i szybko je zapamiętywać ,jak się rozwiązuje testy, jak oddzielić informacje ważne od mniej ważnych itp.W tym celu wykorzystuje się bardzo wiele różnych ćwiczeń (jest dużo literatury na ten temat).Gra w szachy mogłaby być tylko jednym z takich ćwiczeń,które by wykonywali uczniowie.Należy pamiętać,że są różne rodzaje pamięci (wzrokowa,słuchowa,ruchowa,mieszana itp.),są różne rodzaje uzdolnień np.plastyczne ,muzyczne,ścisłe itp. i nie każdy odnieśie korzyści z lekcji szachów.
Jesli takie sa twoje oczekiwania...to chyba pomyliles kraje . Nie mozna ludziom dawac tego czym pozniej dominowaliby nad innymi - zwlaszcza tymi, ktorzy "wiedza lepiej". Latwiej jest manipulowac ludzmi, ktorzy maja niski (lub zerowy) poziom edukacji. Podejrzewam, ze w ciagu najblizszych 10 lat nie wejda w/w przedmioty, bo niby po co komu szybkie czytanie? A po co umiejetnosc efektywnej nauki, sporzadzania notatek, planowania? Nie lepiej wiedziec ile wegla wydobywa sie w Etopii albo ilu zostalo zabitych w wojnej chinsko-polskiej w 1399 p.n.e?
Szachy sa wlasnie SZANSA na przelamanie "monopolu", ale jak widac zapewne wiekszosc woli pozostac przy "starym dobrym porzadku" programu nauczania. Wiec nie dziwmy sie pozniej, ze uczniowie wychodza z wiedza encyklopedyczna, ktorej potem nie sa w stanie w zaden sposob wykorzystac. Latwiej jest produkowac kaleki edukacyjne anizeli wysokiej jakosci wartosciowych ludzi z przyszloscia. _________________ Grajac w szachy (na)ucz sie myslec. Odtwarzanie zostaw innym. Myslenia nie da sie zastapic pamiecia, jesli marzysz o sukcesach a nie super pamieci!
Wiecie co, tak zadaję sobie pytanie, czy ta dyskusja jest/może być owocna czy raczej bezowocna? Równie dobrze możemy sobie założyć temat "czy wprowadzić do szkół naukę chodzenia po linie?" Też uczy koncentracji, odpowiedzialności, równowagi...
Niestety, ale wiele wskazuje na to, że żaden rząd, żadne ministerstwo nie jest zainteresowane wprowadzeniem szachów do szkół. Mało tego, w coraz większym stopniu marginalizuje się szachy jako dyscyplinę sportową, poprzez ucinanie funduszy i przekazywanie ich na dyscypliny olimpijskie. Prawdopodobnie w nowym roku sport młodzieżowy w dyscyplinie szachy dostanie kolejny cios. W roku ubiegłym drastycznie zmniejszono limity wyjazdów na MŚJ, a teraz uderzą w kadry wojewódzkie. Ciekawy jestem czy kadra narodowa juniorów utrzyma obecne finansowanie?
Dołączył: Dec 22, 2009 Posty: 40 Skąd: z kątowni;)
Wysłany: Wto Gru 29, 2009 11:43 am Temat postu:
tpp napisał:
borixon napisał:
chess_amator napisał:
Absolutnie sie nie zgadzam! Zajecia wychowania fizycznego NIE MOGA byc niczym zastapiane (...)
Nie chodziło mi, żeby szachy były ZAMIAST W-Fu, tylko NA lekcji W-Fu, tak jak piłka nożna, siatkówa, koszykówka itd.
W-F ma być dla rozwoju fizycznego i koordynacji ruchowej, dlatego szachy nie mogą zastąpić gier i ćwiczeń ruchowych.
Tak jak na w-f nie gra się w chińczyka, tak na w-f nie powinno się grać w szachy.
Gościu, umiesz czytać ze zrozumieniem?? Nie pisałem żeby były ZAMIAST! Jak nie umiesz czytać to wróć się do podstawówki _________________ skoczek na szachownicy skraju
nie czuje się jak w raju:)
Gościu, umiesz czytać ze zrozumieniem?? Jak nie umiesz czytać to wróć się do podstawówki
Jeśliby szachy były na lekcji W-F, to w miejsce czego? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
V powolniak, zapraszam - Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach